Współtwórca listy Jack Dongarra, uważa, że nigdy wcześniej w kolejnym wydaniu notowania nie zabrakło ich aż tylu. Zmiany są rzeczywiście rekordowe i wynikają z pojawienia się komputerów z procesorami wielordzeniowymi. Aż 75% maszyn wykorzystuje procesory Intela, zapewniając mu dominację także wśród systemów czterordzeniowych sięgającą 90%.

Według listy TOP500, 283 superkomputery wykorzystują czterordzeniowe procesory, a 204 dwurdzeniowe. Tylko 10 maszyn na liście ma układy z pojedynczym rdzeniem (rok temu 87, a w listopadzie 2006 - 290). Najszybszy superkomputer na świecie - RoadRunner - osiągnął niemal dwukrotnie większą szybkość obliczeń niż - zajmujący czołową pozycję od trzech i pół roku - IBM BlueGene. Twórcy listy podkreślają, że RoadRunner wyznacza nowy standard wydajności w świecie superkomputerów. Maszyna powstała w laboratorium IBM. W lipcu br. zostanie rozmontowana i przewieziona na 21 tirach do nowego właściciela.

Kolejnym kandydatem do pokonania tej bariery jest kolejny model BlueGene, który został zaprojektowany do osiągnięcia wydajności nawet 3 petaflopów. IBM negocjuje już dostawę maszyny, która przekroczy 1 petaflopa. Realizacja projektu ma nastąpić przed upływem 12 miesięcy. Erich Strohmaier, autor listy TOP500 oczekuje, że pułap 10 petaflopów zostanie osiągnięty w ciągu trzech lat. IBM i Cray znalazły się w ostatnim etapie projektu High Productivity Computing Systems organizowanego przez DARPA (Defense Advanced Research Projects Agency). Do końca 2010 r. muszą zaprezentować technologię, która przekroczy barierę 10 Petaflopów.