Najwięcej pracy strażacy mieli w województwie mazowieckim, wielkopolskim i kujawsko-pomorskim, gdzie odnotowano aż blisko 3,5 tys. interwencji.

W całym kraju wiatr zerwał lub uszkodził dachy na blisko 800 budynkach, w tym około 450 budynkach mieszkalnych. Najczęściej strażaków wzywano do usuwania połamanych przez wichury drzew, tarasujących drogi i trasy kolejowe.

Kilkaset tysięcy odbiorców nadal nie ma prądu. Służby techniczne zakładów energetycznych pracują nad przywróceniem dostaw.