W Czarnobylu, na miejscu katastrofy nuklearnej z 1986 r., powstaje olbrzymia kopuła pokryta warstwą stali nierdzewnej. Ma ona do 2017 r. zakryć resztki po reaktorze i zabezpieczającą go, niszczejącą konstrukcję.
Francuskie konsorcjum Novarka buduje w Czarnobylu ogromny sarkofag, który ma zakryć resztki po reaktorze, nie dopuszczając do wydostania się na zewnątrz radioaktywnym pyłom w przypadku, gdy runie niszczejąca konstrukcja zabezpieczająca resztki po katastrofie nuklearnej z 1986 r.
Koszt konstrukcji to około 1,5 mld USD. Budowę finansuje w dużej mierze USA i 30 innych państw. Szacuje się, że sarkofag wytrzyma około 100 lat.
Nie wiadomo jednak, jak potoczy się budowa i kwestia międzynarodowych zobowiązań w świetle konfliktu na Ukrainie.
Podczas katastrofy w 1986 r., po wybuchu reaktora w Czarnobylu nastąpił pożar, a sama obudowa reaktorów uległa rozszczelnieniu, co w dużej mierze zadecydowało o rozmiarach tragedii. Obecnie strefa buforowa wokół elektrowni w Czarnobylu liczy 2,5 tys. km2, a okolica pozostaje wyludniona.
Państwa grupy G7 zadecydowały o sfinansowaniu konstrukcji zabezpieczającej czwarty reaktor, a w zamian na to Ukraina zgodziła się zamknąć dwa działające jeszcze wówczas reaktory Czarnobyla.
Na chwilę obecną została ukończona pierwsza połowa kopuły i trwają prace nad drugą połową. Jak wskazują wykonawcy kopuły, Ukraina musi jeszcze wybudować repozytorium, gdzie można będzie bezpiecznie składować odpady radioaktywne.
W związku z sytuacją polityczną, nie wiadomo, jak potoczy się budowa konstrukcji zabezpieczającej resztki reaktora. Pieniędzy ma wystarczyć na prowadzenie robót do przyszłego roku.
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Przejdź do formularza logowania/rejestracji.