Zdaniem władz libijskich odzyskanie kontroli nad terminalami, w których odbywa się załadunek ropy na tankowce, zamyka kryzys w zakresie eksportu tego strategicznego dla kraju surowca.

W sumie rebelianci opanowali cztery terminale. Dwa oddali już wcześniej – w kwietniu.

Zajęcie terminali spowodowało blokadę w eksporcie libijskiej ropy.

W odzyskanych terminalach dziennie można przeładować około 500 tys. baryłek ropy. Na początku wznowienia działalności nie będzie możliwe osiągnięcie takiego poziomu ze względu na problemy techniczne i potrzebę odbudowy infrastruktury. Przed wystąpieniem kryzysu dziennie z Libii wypływało około 1,5 mln baryłek ropy.