Dziś odwołane zostały głównie połączenia krajowe i europejskie. Tym samym z zakupionych wcześniej biletów nie będzie mogło skorzystać blisko 90 tys. pasażerów.

Pierwotnie strajk miał być jednodniowy, jednak brak porozumienia pomiędzy związkowcami a zarządem koncernu lotniczego wydłuża protest. Piloci domagają się ochrony przywilejów, m.in. korzystnych dla nich zasad związanych z przechodzeniem na wcześniejsze emerytury.

Wczoraj nie realizowano połączeń transkontynentalnych. Podobnie będzie w sobotę, 21 marca.