Synoptycy już od kilku dni zapowiadali, że Nowy Jork zaatakuje jedna z największych w historii miasta burz śnieżnych. Od wczoraj metropolia zmaga się z żywiołem.
Z powodu śnieżycy w Nowym Jorku zamknięto drogi i odwołano 6 tys. lotów. Drogami jeżdżą głównie pługi śnieżne. Nie działa miejska komunikacja.
Poza Nowym Jorkiem, Massachusetts i Connecticut na atak zimy narażone są stany od New Jersey do Indiany. Obszar dotknięty żywiołem zamieszkuje około 50 mln osób.
Powiązane
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Przejdź do formularza logowania/rejestracji.