Nie zanosi się jednak, by w kolejnych miesiącach wydatkowanie rezerw przez władze Rosji było niższe od styczniowego. Kurs rubla niebezpiecznie zbliża się do wyznaczonej przez bank centralny granicy. Nie wiadomo, co będzie, gdy wyznaczona dla rubla granica padnie. Bank może wznowić interwencje kosztem rezerw lub zdewaluować walutę, ale na to nie ma zgody politycznej. Do tego dochodzą ogromne wydatki na ratowanie banków (40 mld dol.) oraz przedsiębiorstw (80 mld dol.). Rezerw może na wszystko nie starczyć.