W związku z faktem, że coraz częściej prace budowlane prowadzone są na terenach silnie zurbanizowanych, dużych skrzyżowaniach drogowych, chronionych terenach zielonych i nasyconych infrastrukturą obszarach przemysłowych, czy też centrach dużych miast, w tym także starówkach, metody bezwykopowe stają się jedynymi możliwymi do zastosowania. Bardzo ważną ich zaletą jest krótki czas realizacji instalacji, a także uniknięcie kosztów regeneracji nawierzchni drogowej, jak to ma miejsce w metodach tradycyjnych (inwazyjnych).
TREŚĆ DOSTĘPNA DLA ZALOGOWANYCH
ZAŁÓŻ BEZPŁATNE KONTO I CZYTAJ BEZ OGRANICZEŃ
Treści z czasopisma są umieszczone na portalu po ok. 6 tygodniach. Bądź na bieżąco i zamów je w wersji drukowanej
ZAMÓW PRENUMERATĘ
Powiązane
Polecane
Najnowsze
Tematy specjalne
2 Komentarzy
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Przejdź do formularza logowania/rejestracji.
-
Agata Zwierzchowska Opublikowano: 07-11-2009 13:13:551. Artykuł pt. Metody bezwykopowe - alternatywa dla tradycyjnych wykopów otwartych, opublikowany w IB, nr 3/2009 został opracowany w głównej mierze na podstawie opinii naukowej, którą wykonywano na zlecenie firmy SOBET z Brzegu i firmy Perforator z Piekar Śląskich odnośnie innowacyjności wdrażanych technologii i sprzętu. Do tego celu wykorzystano materiały dostarczone przez te firmy a stosowna literatura jest zawarta w artykule (kopie materiałów zostały przesłane do redakcji IB). W żadnym wypadku nie korzystano świadomie z materiałów przedstawionych w książce dr Agaty Zwierzchowskiej, a podobna treść może wynikać tylko z faktu korzystania przez te firmy z tej książki. 2. Praca została napisana w ramach programu europejskiego, który posiada tylko jedno logo, te które zostało zamieszczone w pracy. Generalnie zgadzam się, że to nie jest praca stricte naukowa. 3. W żadnym miejscu artykułu nie napisano, że stosowane w Polsce technologie bezwykopowe są na słabym poziomie technicznym. Podtrzymuje natomiast stwierdzenie, że niektóre technologie np. pipe-eating czy też pipe-roofing są jeszcze rzadko stosowane na polskim rynku. 4. Generalnie zgadzam się z dr Agatą Zwierzchowską, że w Polsce wykonywanych jest wiele, bardzo trudnych realizacji w technologiach bezwykopowych, które również w krajach Europy Zachodniej byłyby dość dużym wyzwaniem. Damian Bęben Katedra Geotechniki i Geodezji Politechnika Opolska -
Szymon Cegielski Opublikowano: 04-11-2009 19:58:23Po przeczytaniu artykułu Pana doktora Damiana Bębna, pt.: \"Metody bezwykopowe - alternatywa dla tradycyjnych wykopów otwartych\", opublikowanego w Inżynierii Bezwykopowej nr 3 z 2009 r, z ubolewaniem stwierdzam, iż w publikacji tej autor zamieścił obszerne fragmenty zaczerpnięte z mojej książki, nie powołując sie na tą publikację. Nawet gdyby się powołał na to źródło literaturowe, to i tak uważam umieszczanie tak obszernych fragmentów czyjejś pracy w swoim artykule za nie etyczne. Nie zgadzam się również, iż jest to publikacja naukowa, tak jak to napisano w stopce artykułu, co najwyżej jest to opracowanie techniczne. Kolejną wątpliwość budzi stwierdzenie: \" W chwili obecnej technologie bezwykopowe stosuje niewiele firm w Polsce.......\", moim zdaniem stosowanie technologii bezwykopowych w Polsce jest na całkiem przyzwoitym europejskim poziomie, oczywiście długo jeszcze nie dorównamy Japonii, ale kraje Europy Zachodniej również. W Polsce realizowanych jest wiele bardzo trudnych projektów w technologiach bezwykopowych, które również w krajach Europy Zachodniej stanowiłyby wyzwanie. dr inż. Agata Zwierzchowska Katedra Sieci i Instalacji Sanitarnych Politechnika Świętokrzyska