Spadki na giełdach odbiły się na rynkach akcji, wymiany walutowej i cenach surowców. 24 sierpnia m.in. indeks w Szanghaju odnotował największą stratę od ponad ośmiu lat. W Europie również odnotowano spadki wszystkich indeksów, podobnie w Stanach Zjednoczonych czy Brazylii.

Gwałtownie staniała też ropa - za baryłkę amerykańskiej ropy U.S. crude płacono 38,76 USD.

Jak podkreśla "Financial Times", gwałtowne załamanie chińskiej gospodarki to globalne zagrożenie. Złą sytuację pogłębia też załamywanie się gospodarki Brazylii. Europa nadal nie wyszła ze stagnacji po kryzysie sprzed kilku lat.