Wulkan przez ostatnie ponad 40 lat był spokojny, jednak wczoraj zaczął się z niego wydobywać dym i pył wulkaniczny, co było widoczne na odległość 30 km.

Władze zarządziły ewakuację ludzi zamieszkujących tereny zlokalizowane w promieniu 10 km od Calbuco.

Półtora miesiąca temu doszło też do przebudzenia się najgroźniejszego wulkanu znajdującego się w Andach – Villarica.