Od niedzieli w Krakowie cały czas trwają prace mające na celu utworzenie wału przeciwpowodziowego na Wiśle i ochronę 660-tonowej konstrukcji. W przypadku, gdyby Wisła porwała przęsło, zniszczyłaby kolejne mosty na swojej drodze. Do akcji zaangażowany jest ciężki sprzęt i kilkudziesięciu robotników. Mimo nieustannej pracy w ciągle padającym deszczu nie jest pewne, czy zwykłe worki z piaskiem zapewnią bezpieczeństwo konstrukcji. Na razie nie do przewidzenia są również zniszczenia jakie nastąpią.

Zobacz fotogalerię z budowy kładki przez Wisłę