Miejsca, które są najbardziej narażone na skutki osuwisk znajdują się w okolicach Jeziora Rożnowskiego, zwłaszcza w Łososinie Dolnej i Gródku nad Dunajcem. Jak wyjaśnił Gazecie Krakowskiej przedstawiciel PINB w Nowym Sączu zajmowanie się osuwiskami należy do obowiązków samorządów lokalnych, a obowiązkiem wspomnianego urzędu jest koncentrowanie się na katastrofach budowlanych.