Zniszczenia powstałe w wyniku pożaru były ogromne. Upadające słupy i linia wysokiego napięcia uszkodziły między innymi linię średniego i fragmenty sieci niskiego napięcia. Straty oszacowano w sumie na około milion złotych – podaje spółka.

Odbudowa rozpoczęła się jeszcze w czasie świąt wielkanocnych. W ciągu tygodnia energetycy zbudowali 16 ton nowych fundamentów, postawili cztery 25-metrowe słupy o łącznej wadze prawie 8 ton oraz zamontowali 1,7 km linii energetycznej o wadze przewodów blisko 6 ton. Do pracy wykorzystali dźwig, osiem podnośników, dwie koparki i siedem samochodów ciężarowych – czytamy w komunikacie.