Cytowany przez rosyjskiej agencje Wasilij Zubakin zastrzegł jednak, iż nadal prowadzone są prace poszukiwawczo-ratunkowe w strefie poniedziałkowej katastrofy a także ostateczne ustalanie, ilu ludzi faktycznie pozostawało w maszynowni elektrowni w momencie awarii. 

W nocy z poniedziałku na wtorek rosyjski minister ds. sytuacji nadzwyczajnych Siergiej Szojgu informował o 12 śmiertelnych ofiarach oraz nieznanym losie 64 ludzi. Wszyscy poszkodowani w katastrofie byli pracownikami Sajańsko-Szuszeńskiej Elektrowni Wodnej.