W minioną niedzielę na Saskiej Kępie w Warszawie zorganizowano protest przeciwko budowie trasy tramwajowej na osiedle Gocław. Mieszkańcy sprzeciwiają się zniszczeniu obszarów zieleni na korzyść rozbudowy infrastruktury.
Nie chcą linii tramwajowej na osiedle Gocław. Fot. Tramwaje Warszawskie
Na początku tego roku spółka Tramwaje Warszawskie otrzymała decyzję środowiskową ws. budowy trasy tramwajowej na osiedle Gocław. Planuje się, że ma ona powstać do roku 2021.
Mieszkańcy są oburzeni faktem nierzetelnej informacji ze strony władz miejskich ws. tej inwestycji. Uważają, że nie uwzględniono ich uwag przy planowaniu przebiegu trasy. Jak wskazują przeciwnicy projektu, na początku była mowa o zajęciu pod budowę linii pasa o szerokości 25 m. Potem ta wielkość wzrosła do 30, a następnie do 40 m i właśnie ta ostatnia pojawia się w dokumentacji. Budowa wymaga też wycięcia setek drzew.
W 17 minut z Gocławia do centrum Warszawy
Urzędnicy przekonują, że nową linią mają jeździć nowoczesne tramwaje, które wraz z innymi działaniami mają przyczynić się do ograniczenia zanieczyszczenia powietrza, dzięki rozbudowie transportu publicznego w tej części miasta. Zgodnie z projektem nowa trasa ma prowadzić od pętli Gocław ulicą gen. Bora-Komorowskiego, wzdłuż Kanału Wystawowego do al. Waszyngtona. Spółka Tramwaje Warszawskie chce zbudować nową linię w latach 2019–2021. Kiedy ona powstanie, czas przejazdu z Gocławia do Centrum wyniesie około 17 min.
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Przejdź do formularza logowania/rejestracji.