Kontrakt o wartości 43,8 mln zł dotyczy m.in. rozbiórki starego wiaduktu i budowy nowych wiaduktów. Ponadto ul. Żółkiewskiego do Kozienickiej ma zostać rozbudowana do dwupasmowej. Nowy asfalt powinien się pojawić na ulicach Struga, Kozienickiej. Właśnie tymi ulicami miał być kierowany ruch objazdowy po zamknięciu ul. Żółkiewskiego. MZDiK twierdzi, że wykonawca uznał, iż nie będzie wyznaczać objazdów tymi ulicami, dlatego nie chce na nich układać nowej nawierzchni. Prace chce prowadzić „pod ruchem” – najpierw zbudować południowy wiadukt i na niego skierować ruch, a następnie zająć się rozbiórką wiaduktu i budową obiektu od strony północnej. Taki wariant budowy wg Zarządu nie jest możliwy m.in. ze względu na wytyczne prawa budowlanego.

W opinii Centrum Unijnych Projektów Transportowych to, że wykonawca nie chce zrealizować części zamówienia, mogłoby być dla pozostałych oferentów, startujących w przetargu, powodem do oprotestowania wyboru najkorzystniejszej oferty. Wówczas inwestor byłby zobowiązany do wypłaty na ich rzecz odszkodowań.

Jeśli nie dojdzie do porozumienia pomiędzy wykonawcą a inwestorem, konieczne będzie rozwiązanie umowy, zinwentaryzowanie prac i ogłoszenie przetargu ponownie. To opóźni o kilka miesięcy oddanie inwestycji, która musi być zakończona i rozliczona do końca 2015 r.