Jak podała w komunikacie Dyrekcja „(...) badania jakości przeprowadzone w ramach systemowej kontroli przez olsztyński oddział GDDKiA na budowanej i nie odebranej jeszcze przez GDDKiA drodze ekspresowej S7 Pasłęk - Miłomłyn wykazały osiadanie nasypów i w konsekwencji obniżenie poziomu jezdni o około 20 cm na odcinku około 100 m w okolicach Miłomłyna. Po zaobserwowaniu pierwszych objawów osiadania, odcinek ten znajdował się pod stałym nadzorem geodezyjnym. W celu zbadania przyczyn zjawiska rozebrano fragment konstrukcji nawierzchni”.

Naprawa nieprawidłowo zbudowanego odcinka prawej jezdni polegała na wykonaniu na długości 75 m pakietu trzech materacy geosyntetycznych z geotkaniny poliestrowej. Materace wypełniono następnie mieszanką kruszywa łamanego i naturalnego. Obniżenie poziomu na jezdni lewej zniwelowano nakładką bitumiczną.

Prace zostały wykonane przez wykonawcę (konsorcjum firm Strabag i Hermann Kirchner) drogi i na jego koszt. W związku z tą usterką prawdopodobnie zostanie też przedłużony okres gwarancyjny na wadliwym odcinku.