Jakkolwiek Kraków jest miastem coraz bardziej zatłoczonym, przybywa samochodów i coraz trudniej jest znaleźć miejsce postojowe, oddany kilka miesięcy temu podziemny parking przy Placu Na Groblach na 600 miejsc świeci pustkami. Często, nawet w sytuacji okolicznościowych imprez, jak odpust Emaus, kiedy trudno było znaleźć miejsce do parkowania, pa parkingu było go mnóstwo. Firma zarządzająca parkingiem nie udziela jednak odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak wygląda sytuacja.

Jak tłumaczy Gazecie Krakowskiej Jan Machowski z biura prasowego krakowskiego urzędu miasta, powodem, z jakiego  parking Na Groblach jest pusty, jest sąsiadująca z nim budowa centrum informacji turystycznej. Dlatego też \"Dojazd od ul. Podzamcze jest zamknięty, a od Jubilata wygląda jak wjazd na plac budowy, więc kierowcy w stronę placu Na Groblach się nie zapuszczają\" - cytuje Gazeta Krakowska.

W celu lepszego wykorzystania parkingu firma Ascan, zarządzająca parkingiem, ma sporządzić nowy plan organizacji ruchu i lepiej oznakować budynek parkingowy. Kiedy otwarta zostanie pod koniec tego miesiąca ul. Powiśle, na parking można będzie dojechać ul. Podzamcze, co powinno wpłynąć na większe jego wykorzystanie.

Zdaniem specjalistów powodem niskiego zainteresowania parkingiem są wysokie ceny za jego użytkowanie. Kwestia satysfakcjonujących opłat nie została wynegocjowana w czasie prowadzonych w związku z jego budową konsultacji społecznych. Próbą dla obiektu będzie zbliżający się okres turystyczny.

Kolejny parking publiczny planowany jest obok Klubu Sportowego Korona w dzielnicy Podgórze. Ma mieć 5 poziomów i zawierać 250 miejsc postojowych. Koszt jego budowy szacuje się na 17,7 mln zł.
Podziemny parking na 280 pojazdów ma powstać przy placu Biskupim za 28,7 mln zł. W okolicach ul. Dietla i Starowiślnej planowany jest trzykondygnacyjny parking na 170 miejsc. Jego koszt to 19,7 mln zł.