W celu umożliwienia objazdu zbudowano drogę, która pozwoli utrzymać dotychczasową przepustowość ruchu – tłumaczy Tomasz Mołdysz, dyrektor kontraktu z firmy Astaldi. "Jezdnia będzie dwukierunkowa, nie będzie ruchu wahadłowego ani świateł, nie zawęzimy pasów, zachowany będzie ciąg pieszo-rowerowy. Jedyną zmianą dla kierowców będzie konieczność zjechania na objazd, a następnie powrotu na S5" – dodaje.

Budowa trzeciego odcinka S5

Organizując objazd, firma wykonawcza przygotowuje się do rozpoczęcia robót przy budowie wiaduktów drogowych, będących elementami nowego węzła Kryniczno. W celu wprowadzenia jak najmniejszych utrudnień dla mieszkańców wzdłuż trasy wybudowano drogi technologiczne, służące do poruszania się ciężarówek i ciężkiego sprzętu budowlanego. Jak podkreśla wykonawca, tylko w ciągu jednego dnia transportowanych jest około 2000–3000 ton piasku oraz innych kruszyw, a na wszystkie nasypy potrzebne będą w sumie 2 mln m3 tych materiałów.

Ruszyły też roboty przy węźle Wrocław Północ (Widawa), który połączy przyszłą S5 z Autostradową Obwodnicą Wrocławia. "Roboty palowe i powstawanie podpór obiektów inżynierskich wymusiło wprowadzenie takiej organizacji ruchu, aby z jednej strony móc prowadzić prace budowlane, a z drugiej strony ograniczyć do minimum utrudnienia w ruchu drogowym. Ponieważ w okolicy ronda Obrońców Grodna trwają prace związane z budową fundamentów pod filary wiaduktu WD-43, należy liczyć się z ruchem ciężarówek wjeżdżających na tamtejszy plac budowy (zlokalizowany wewnątrz ronda) i wyjeżdżających z niego. Tymczasowa organizacja ruchu wiąże się też z wprowadzeniem w obrębie wjazdu i zjazdu z AOW zwężenia do jednego pasa ruchu na odcinku max. 200 m" – czytamy w komunikacie.

Firma Astaldi jest odpowiedzialna za budowę 19-kilometrowego odcinka drogi S5, który jest częścią dolnośląskiego fragmentu trasy Korzeńsko–Wrocław. Odcinek ten zostanie oddany do użytku pod koniec 2017 r.