Droga startowa ma być gotowa w okresie do półtora roku. Lada dzień poznamy też wykonawcę terminalu pasażerskiego, bo wg danych, jakie posiada Dziennik gazeta Prawna, zarząd Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin już postanowił, kto zdobył ten kontrakt.

Koszt realizacji całego przedsięwzięcia to 305 mln zł, a 76,1 mln zł będzie stanowić dofinansowanie ze środków unijnych.

Budowa tego lotniska to kontrowersyjny temat, ponieważ plan jego budowy pojawił się przed sześciu laty, a MI chce do 2020 r. zbudować centralny port lotniczy, który ma być zlokalizowany w miejscu, gdzie łączą się autostrady pomiędzy Łodzią i stolicą. Stąd też nie jest do końca pewne, czy modliński port w ogóle ma racje bytu. Ponadto, jeśli dojdzie do realizacji tej nowej inwestycji, wątpliwe stanie się istnienie lotniska na Okęciu. Temu ostatniemu też nie będzie na rękę fakt powstającej w Modlinie konkurencji, gdyż część pasażerów odejdzie z Okęcia.

Zakłada się jednak, że port im. Chopina ma się zajmować obsługą biznesową i częścią lotów towarowych, zaś powstające w Modlinie lotnisko ma obsługiwać tanie linie lotnicze i loty czarterowe. Takie rozwiązanie może się sprawdzić, ponieważ Modlin na pewno będzie tańszy dla przewoźników, a co się z tym wiąże - dla pasażerów.