Władze województwa mazowieckiego mają kwartał na udowodnienie, że potrafią wydawać fundusze unijne. W przypadku braku powodzenia, resort rozwoju odbierze regionowi część pieniędzy pochodzących z Unii Europejskiej.
Fot. inzynieria.com
Podsumowanie dokonane na zlecenie ministerstwa pokazuje, że Polska wydała o 0,5 mld zł więcej, niż zakładał rządowy plan. Tylko region mazowiecki nie radzi sobie z wydawaniem unijnych dotacji - co grozi mu utratą części z ponad 1,8 mld EUR środków unijnych, które dostał na lata 2007 – 2013.
31 grudnia tego roku odbędzie się pierwszy kompleksowy sprawdzian, dotyczący tego, jak Polska wydaje unijne fundusze. Od 2007 r. Mazowsze wykorzystało z nich 316 mln zł. By nie stracić tych pieniędzy na koniec roku, musi wydać jeszcze 44 mln zł.
Mazowieckie znalazło się w niechlubnym gronie 6 województw, które w pierwszym kwartale nie poradziły sobie z wykonaniem rządowego planu. Regionowi udało się wydać 184 mln zł, co stanowi 60% tego, co obiecało przekazać beneficjentom.
Rzecznik prasowy mazowieckiego urzędu marszałkowskiego, Marta Milewska, twierdzi natomiast, że nie ma żadnego zagrożenia utraty środków, a sytuacja wyklaruje się już w kwietniu lub - ostatecznie - w drugim półroczu, kiedy ruszy wypłata dotacji na duże projekty infrastrukturalne. W przypadku pięciu pozostałych województw, samorządowcy twierdzą, że ich problemy z realizacją planu wynikają z opóźnień w płatnościach i zostaną szybko nadrobione.
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Przejdź do formularza logowania/rejestracji.